Tagi: kaukaz

łada

Gruzja→lotnisko w Kutaisi, czyli nie igraj z czaczą!

Opowieść o tym, jak dwa złote mogą skutecznie pokrzyżować plany człowieka i zniszczyć misternie budowany program powrotu do rodzinnego kraju. Gruzja. Jedna z moich nieuleczalnych, podróżniczych miłości. Miejsce, które opisywałem już dwukrotnie- kraina dobrych i gościnnych ludzi, pięknych, górzystych krajobrazów, upałów nie do zniesienia, genialnego jedzenia, wina i… lokalnego bimbru, zwanego czaczą. I to właśnie…




k5

Armenia→Erywań→Kaskady, czyli o wyższości chaosu świata nad żelazną logiką rozumu.

To będzie tekst o tym, jak niezachwiana matematyczna logika pozostaje bez szans w starciu z monstrualnym absurdem, górującym nad stolicą pięknej i gościnnej Armenii. Miałem kiedyś panią od matematyki. Zawsze była nienagannie ubrana, jej włosy były perfekcyjnie ułożone, a buty doskonale wypastowane. Wszystko w jej staropanieńskim życiu, począwszy od przygotowania do lekcji, a skończywszy na…




gruzinska droga wojenna 8

Gruzja→Gruzińska Droga Wojenna, czyli pobudzony Japończyk, świnie przy dziurawej szosie i widoki nie z tej ziemi w oparach swojskiego bimbru

To będzie tekst o tym, że kiedy moje oczy upajały się widokami zaśnieżonych gór, ja upajałem się lokalnym bimbrem, dokarmiałem przydrożne świnie, byłem świadkiem ukamienowania węża i zwiedziłem pewien kuriozalny pomnik. W tym samym czasie mój żołądek nieskończoną ilość razy przemieszczał się z jednego krańca tułowia na drugi. A to wszystko wydarzyło się w ciągu…